DRUGA LIGA CORAZ BLIŻEJ

DRUGA LIGA CORAZ BLIŻEJ
Kolejne już siódme zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze KGHM ZANAM Polkowice. Zielono-czarni pokonali Rekord Bielsko-Biała 2:0, a na listę strzelców wpisali się Maciej Bancewicz i Wiktor Kobiela.

Pojedynek od samego początku miał bardzo wyrównany przebieg, jednak żadnej z drużyn nie udało się wypracować klarownych sytuacji pod bramkę rywala. Po 45 minutach był bezbramkowy remis. W drugiej odsłonie trener Enkeleid Dobi dokonał kilku roszad. Na boisku pojawili się Maciej Bancewicz i Wiktor Kobiela. Jak się później okazało był to strzał w „dziesiątkę”. W 85 min. koronkową akcję w polu karnym gości przeprowadzili Karol Fryzowicz i Maciej Bancewicz. Kapitan zielono-czarnych odegrał dokładnie do Bancewicza a ten chytrym strzałem pokonał Krzysztofa Żerdka. 2 minuty później było już 2:0. Szybką akcję lewą strona poiska przeprowadził Mateusz Magdziak, zagrał na 16 metr do Wiktora Kobieli a ten uderzeniem z „woleja” zapewnił naszej drużynie 3. Punkty.

 

KGHM ZANAM Polkowice – Rekord Bielsko-Biała 2:0 (0:0)
Bramki: Maciej Bancewicz 85, Wiktor Kobiela 87

KGHM ZANAM Polkowice: Primel – Kowalski-Haberek, Galas (89Konefał), Radziemski (70 Bancewicz), Nowacki (64 Kobiela), Szuszkiewicz (78 Magdziak), Bednarski, Karmelita, Azikiewicz, Ostrowski, Fryzowicz

Rekord Bielsko-Biała: Żerdka – Rucki, Bojdys, Nagi, Hilbrycht, Gleń (61 Ogrocki), Żołna, Kubica (11 Czernek), Caputa, Szymański (89 Motyka), Hałat (80 Gaudyn)

 

Po meczu powiedzieli:

Piotr Jaroszek trener Rekord Bielsko Biała

- Z przebiegu gry oceniam mecz na remis. Polkowice to mocna drużyna ale my też jesteśmy mocni i przeciwstawiliśmy się im. No w końcówce straciliśmy pierwszą bramkę po akcji gdzie wiedzieliśmy, że Polkowice tak grają. Z prawej strony rozklepali nas i strzelili bramkę. Natomiast uważam, że niektóre decyzje sędziów były kuriozalne. Przy stanie 0:0 bramkarz Polkowic powinien dostać czerwoną kartkę: zawodnik jest sam na sam, mija bramkarza. To potem ma wpływ na wynik meczu i uważam, że nie do końca się to sprawiedliwie potoczyło. Jest duży niedosyt bo myślę, że punkt mogliśmy stąd wywieźć.

 
Enkeleid Dobi trener KGHM ZANAM Polkowice

 

-To jeszcze nie jest awans, ale mówimy, że jesteśmy na dobrej drodze. Ta drużyna zasługuje na to, pokazuje wielki charakter. Pomimo tego, że dzisiaj przeciwnik postawił nam naprawdę trudne warunki to pokazaliśmy wielką determinację. W pierwszej połowie widoczna była przewaga fizyczna zawodników Rekordu i ich bardziej agresywna gra. Byliśmy na to przygotowani i proszę pamiętać, że mamy młodą drużynę, która nie odpuszcza do końca. Każdy rywal przyjedzie do nas z szacunkiem i musi się z tym liczyć, że musi mieć naprawdę dobry dzień żeby wygrać. Wielkie brawa dla chłopaków i duży szacunek dla tego co prezentowali.

 

Teresa Adamczyk
Podziel się:
 

Pozostałe